Sosnowe, białe ściany w nowoczesnym zastosowaniu

Artykuł / Inspiracje

Wydawać by się mogło, że mieszkanie, w którym jest mnóstwo dziur, nie może być ani ciekawe ani tym bardziej zachęcające, by funkcjonować w nim, na co dzień. Holenderscy architekci udowadniają jednak, że ich „dziurawe” pomysły na wnętrza sprawdzają się wprost idealnie.
Ten dom w Amsterdamie łączy w sobie otwartość, przestrzeń, swobodny dostęp powietrza oraz świtała, typowe elementy, jakie znajdujemy w architekturze i dziedzinę aranżacji wnętrz. Perforowana biała ściana dzieli główną przestrzeń, jednocześnie pozostawiając ją otwartą. Z jednej strony salon i jadalnia, dość minimalistyczne, choć niepozbawione niezbędnych elementów. Tu króluje biel i czerń. Po drugiej stronie natomiast dostrzegamy pełne drewno. Ściana odziana w białą sosnę, kryjąca w sobie korytarz i kuchnię tuż obok. Asymetryczne otwory sprawiają wrażenie, iż jest to coś na kształt rzeźby. Smukły, czarny stół i biała oprawa lampy zwisającej nad głową. Na drugim końcu prosty, ale wygodny salon. Tu mniej – znaczy więcej. Środkowa ściana posiada geometryczne wcięcia, które podobnie, jak i w innych miejscach, doskonale kryją przestrzenie magazynowy, szafki. Niepozorne drzwi, które dokądś prowadzą. Podzielona jadalnia i kuchnia. Minimalistyczna łazienka. Całość utrzymana w jednakiej koncepcji. Dominuje biel czerń, minimalizm, praktycznie brak zbędnych ozdób i te interesujące, geometryczne otwory. Całkowity spokój, który gwarantuje biała sosna odpowiednio wykorzystana w tym projekcie.